Dzieckiem być

  Dzieckiem być, czyli jak to Socios Górnik urozmaiciło najmilszym Dzień...

Debata i walne – przeżyjmy to jeszcze raz

  Panujące upały zniechęcają do robienia czegokolwiek. W ramach motywującego relaksu, proponujemy Wam krótki seans filmowo-wspominkowy. Dziś czas na debatę i walne zgromadzenie.   Miłej...

Nakręcony na Górnik

  Za oknem piękna pogoda, a każdy piękny dzień jednoznacznie kojarzy się z Górnikiem Zabrze.   Dlatego, by umilić Wam ten weekendowy czas, prezentujemy film autorstwa Górnik Tv, prezentujący człowieka „nakręconego na Górnik”. Życzymy miłego seansu.   Film pierwszy raz opublikowano...

Chciał go Real Madryt…

  27 lat temu było o nim głośno. Był nazywany Polskim Ronaldem Koemanem. Sprowadzeniem tego obrońcy, mocno był zainteresowany ówczesny trener Realu Madryt, Leo Beenhakker. Takiej kariery jednak nie zrobił. Dlaczego? Może dlatego, że urodził się trzynastego? Piotr Jegor zaczynał swoją karierę w Górniku Knurów. W wieku 17 lat trafił do kadry pierwszego zespołu, który występował wówczas w II lidze (dzisiaj odpowiednik pierwszej). W 1988 roku mógł zadebiutować w I lidze, ponieważ Górnik Knurów grał wówczas rewanżowy mecz barażowy z krakowską Wisłą o awans do najwyższej klasy rozgrywek. U siebie knurowianie wygrali 1:0, w Krakowie prowadzili już 2:0, a jednak przegrali 2:4. Po czasie dowiedział się, że jego starsi koledzy mecz sprzedali. Młody obrońca jednak nie miał czego żałować. Zgłosił się po niego ten „większy” z Górników czyli Zabrze. Szybko stał się podstawowym graczem zabrzan i godnie zastąpił na pozycji lewego obrońcy Marka Kostrzewę. Prawdziwy egzamin zdawał jesienią 1988 roku. Górnik w Pucharze Mistrzów trafił na galaktyczny Real Madryt. W pierwszym spotkaniu na stadionie Śląskim po dobrej grze ulegli rywalom 0:1. Rewanż wydawał się być formalnością… Ale na słynnym Santiago Bernabeu zabrzanie zagrali bez kompleksów. W 42 minucie przy stanie  1:1,  Jegor fantastycznym strzałem z 30 metrów zdobył gola i Górnik prowadził 2:1. Jednak nie po raz pierwszy zabrakło mu szczęścia. Zabrzanie ulegli 2:3. Ten mecz mógł dla strzelca drugiej bramki dla Górnika być przepustką do światowej kariery…   Jak zagrał młody defensor Górnika świadczy fakt, że po tym meczu Leo Beenhakker (ówczesny trener Realu) postanowił pozyskać obiecującego piłkarza. Jego determinacja była ogromna, ale upór ówczesnych działaczy PZPN – jeszcze większy. Wówczas przepisy nie pozwalały na wyjazd zagraniczny przed...

Dzień (Kobiet), w którym zmarł Religa

      Od ponad stu lat, 8 marca obchodzimy światowy Dzień Kobiet. Od sześciu lat, dzień ten ma dodatkowe znaczenie dla wszystkich kibiców Górnika Zabrze. 8 marca 2009 r., po długiej walce z chorobą zmarł Zbigniew Religa. Wybitny kardiochirurg, kibic Górnika Zabrze, człowiek, którego duch niemal od początku unosi się nad ideą Socios Górnik.   Podczas inauguracyjnej prezentacji Stowarzyszenia Socios Górnik, postać profesora pojawiła się w filmie otwierającym spotkanie. Dziś przypominamy ten spot, nie tyle po to, by przybliżyć postać profesora, ile by oddać mu hołd.   Korzystając zaś z okazji składamy wszystkim Paniom najserdeczniejsze życzenia. Niech się święci!...

Facet, co miał młotek w nodze

  Były kapitan Górnika Zabrze. Bardzo charakterny piłkarz, który dla zabrzan strzelił zaledwie 6 bramek w 72 spotkaniach. W Górniku spędził niecałe 3 lata. Nie osiągnął sukcesu, nie zagrał w reprezentacji Polski, ale mimo to Dariusza Dźwigałę zapamiętamy na pewno z jego „młotka” w nodze. Macie jakąś ulubioną bramkę/akcję Darka w barwach Górnika? Bomba z w derbowym spotkaniu z Ruchem? Atomowy strzał w poprzeczkę w meczu z Polonią Warszawa? W pierwszej części poniższego filmu możecie sobie przypomnieć Darka Dźwigałę m.in. w barwach naszej drużyny:...