Górnik Zabrze będzie, jak Real Madryt i Barcelona?

  Ich klub ma milionowe zadłużenie, zawodnicy nie dostają wypłat, dlatego sami postanowili mu pomóc. Powołali pierwsze tego typu stowarzyszenie w Polsce, które ma zbierać pieniądze. Nazywają się Socios Górnik Zabrze i mają finansowo wspierać swój klub. Najpierw chcą, by klub dostał licencję, potem chcą zostać jego udziałowcem. Czy ten projekt ma szanse na sukces?   Kibice do tej pory byli dwunastym zawodnikiem swojego klubu. Teraz mogą odegrać w nim decydującą rolę. Zadłużonego Górnika Zabrze chcą uratować kibice. To oni chcą wziąć los Trójkolorowych w swoje ręce. Nie chcą już patrzeć jak ich klub tonie w długach. Dlatego powołali stowarzyszenie – Socios Górnik Zabrze. – Jesteśmy prekursorami w kraju, takiego stowarzyszenia jeszcze nie ma. Być może za nami pójdą inni, jeżeli zobaczą, że nasza działalność się rozwija i jesteśmy w stanie to poprowadzić – mówi Tadeusz Bożek, sekretarz Socios Górnik Zabrze.   Pierwszym  celem jest zebranie pieniędzy, które pozwolą Górnikowi dostać licencję na grę w Ekstraklasie. Priorytetem  jest jednak przejęcie udziałów w klubie. Dzięki temu stowarzyszenie kibiców będzie miało wpływ na to, co się w nim dzieje. – Naszym celem nie są wyjazdy, nie są oprawy, owszem my bierzemy czynny udział w życiu kibicowskim, ale my głównie chcemy się skupić na zbiórce pieniędzy, inwestowaniu w klub, ale nie przekazywaniu tak sobie, tylko inwestowaniu – podkreśla Marek Krupa, prezes Socios Górnik Zabrze. Głównym inwestorem mają zostać kibice. Każdy kto zapisze się do stowarzyszenia będzie płacił składki. W zamian każdy jego członek otrzyma legitymację, a w przyszłości będzie mógł liczyć na dodatkowe zyski. – Po składzie zarządu widać, że są to ludzie poważni, ludzi którzy pracują, mają dzieci. Ci ludzie ciężko na te pieniądze pracują, wcale nie są milionerami, a jednak przekazują...

Chcą zarobić miliony dla klubu. Ruszyły zapisy do „Socios Górnik”

Wczoraj w zabrzańskim Multikinie oficjalnie wystartowało „Socios Górnik”. Kibice zabrzańskiego zespołu mogą już zapisać się do stowarzyszenia, które oferuje pięć rodzajów członkostwa.   Na konferencji nie było członków zarządu Górnika. Ich nieobecność została usprawiedliwiona konferencją w Gdańsku. Z kolei udział piłkarzy był wykluczony z powodu zajęć przed dzisiejszym meczem z Legią Warszawa. Pomysłodawcy stowarzyszenia opowiadali o swojej inicjatywie, która narodziła się na forum kibiców Górnika. Poznaliśmy cennik i warianty członkostwa. Kibice mogą wybierać spośród kilku wariantów – standard (składka 20 zł miesięcznie), silver (50 zł), gold (100 zł) i platinium (200 zł). Jest też jedna oferta skierowana do najmłodszych kibiców – bajtel (5 zł miesięcznie). Pierwsze cztery warianty przeznaczone są dla fanów od 16. roku życia (w przedziale 16-23 lata przysługuje 50% zniżki). Zainteresowani mogą wybrać nie tylko formę płatności, ale też częstotliwość wpłat – czy będą to robić raz na miesiąc, kwartał czy też jednorazowo opłacą składkę za cały rok. Oprócz tego, każda osoba może dokonać jednorazowej wpłaty w dowolnej kwocie. Ile trzeba uzbierać, aby coś zdziałać? W tej sprawie stowarzyszenie będzie jeszcze rozmawiać z prezydent Zabrza Małgorzatą Mańką-Szulik (na konferencji miasto reprezentował wiceprezydent Krzysztof Lewandowski) i władzami klubu. Założyciele Socios Górnik rozmawiali o współpracy z byłymi piłkarzami klubu z Roosevelta. Pomoc zaoferował Grzegorz Mielcarski, który chce wykorzystać swoje portugalskie kontakty, by członkowie stowarzyszenia mogli zasięgnąć informacji, jak wygląda podobna inicjatywa w FC Porto. Pierwsi chętni już wypełnili deklarację członkowską. Ci, którzy również chcą wesprzeć Socios Górnik, będą mogli to zrobić przed dzisiejszym meczem z Legią. Więcej szczegółów na stronie...

Kibice biorą współodpowiedzialność za Górnika Zabrze. „Socios Górnik będzie genialną inicjatywą”

Kibice Górnika Zabrze powołują do życia inicjatywę, która ma na celu wspomóc klub borykający się z problemami finansowymi. – Będziemy działać podobnie jak zespoły hiszpańskie czy niemieckie. To wyjątkowy projekt na skalę ogólnokrajową. Chcemy mieć wpływ na to, co dzieje się w Górniku oraz współfinansować klub – powiedział rzecznik „Socios Górnik” Grzegorz Pacuła.  ...

Hiszpański projekt na polskim gruncie. Socios Górnik będzie ratunkiem dla zadłużonego klubu?

Zarejestrowali się we wrześniu, a wczoraj oficjalnie rozpoczęli działalność. Zadłużony Górnik Zabrze może liczyć na swoich kibiców już nie tylko na trybunach. Stowarzyszenie Socios Górnik chce pomóc wyprowadzić klub na finansową prostą. W ciągu pierwszych dwóch godzin, kibice złożyli blisko 100 nowych deklaracji członkowskich.   To pierwsza taka inicjatywa w Polsce, ale już sprawdzono, bo podobnie działają kibice między innymi w Hiszpanii. W Zabrzu odbyła się prezentacja stowarzyszenia Socios Górnik, które ma działać na zasadach podobnych do tych z Realu Madryt, czy FC Barcelony .- Socios Górnik, ma być czymś wyjątkowym, czymś z czym do tej pory w piłkarskiej Polsce nie mieliśmy jeszcze do czynienia. My nie chcemy, tak jak ma to miejsce w przypadku innych stowarzyszeń kibicowskich, organizować wyjazdów, opraw meczowych, dopingu. Owszem, niektórzy nasi członkowie biorą w tym czynny udział, ale naszym celem jest w głównej mierze pomoc klubowi w aspekcie finansowym, marketingowym czy wizerunkowym. Chcemy realnie wspomagać klub, współfinansować go, wspólnie realizować różnego rodzaju projekty – wyjaśnia Marek Krupa, prezes Socios Górnik. Kibice będą na razie płacić miesięczne składki, żeby Górnik mógł poprawić swoją sytuację finansową, ale w przyszłości w zamian za tą pomoc chcą mieć realny wpływ na działalność klubu. Stowarzyszenie, przygotowało 5 rodzajów kart członkowskich, które przyznawane są w zależności od wysokości...

Powstało stowarzyszenie Socios Górnik

Fani Górnika Zabrze powołali do życia pierwsze w Polsce stowarzyszenie „Socios”. Fani śląskiego klubu wzorowali się na organizacjach tego typu powoływanych do życia przez kibiców klubów niemieckich oraz hiszpańskich. Zadaniem nowo powstałego stowarzyszenia nie będzie organizacja opraw meczowych ani wyjazdów na mecze rozgrywane poza Zabrzem. Przynależność do „Socios Górnik” polegać będzie na uiszczaniu regularnych składek pieniężnych i spieranie rozmaitych działań marketingowych klubu. „Nie wspieramy żadnej partii, nie angażujemy się w żadne spory. Wierzymy, że Górnik może łączyć a nie dzielić – brzmi dewiza założycieli „Socios Górnik”. – Pomysł zrodził się na forum kibiców Górnika. Formalnie już istniejemy, ale czekamy jeszcze na rejestrację – wyjaśnia Aleksander Kopka, członek zarządu „Socios Górnik”. – Idea naszej działalności ma sięgać wzorów hiszpańskich, bo tam ruch kibicowski jest żywy, intensywny, w pozytywny sposób wpływa na klub oraz niemieckich, bo chcemy czerpać z tamtejszego organizacyjnego porządku – dodaje. Socios przez zarejestrowaniem stowarzyszenia w sądzie nie chcą na razie podawać szczegółów dotyczących warunków członkostwa, wysokości składek (wiadomo, że będą do wyboru – miesięczne albo roczne), planowanych akcji marketingowych itp. – Ważne dla nas jest, żeby wszystko odbywało się w transparentny, jasny sposób. Chcemy zbierać pieniądze, bo wiemy, że miasto jako główny akcjonariusz Górnika samo nie poradzi sobie z długiem. Jako kibice chcemy przede wszystkim pomagać. Nasz najbliższy cel to dialog z prezydent Małgorzatą Mańką-Szulik i klubem. Chcemy pani prezydent i działaczom pokazać, na co z naszej strony klub może liczyć – podkreśla Kopka. Inicjatywę ma poprzeć wiele znanych osób. Ich nazwiska zostaną ogłoszone w najbliższym...

Górnik będzie miał swoich socios? Hiszpański pomysł na Śląsku

  Dlaczego polskie kluby nie mają swoich socios? Ale takich w najlepszym wydaniu, jak w Barcelonie czy Madrycie. Biorących sprawy w swoje ręce, wspierających finansowanie klubu w sposób znacznie szerszy niż tylko płacąc za bilety. Wygląda na to, że to samo pytanie zadali sobie sympatycy Górnika Zabrze, którzy właśnie powołują stowarzyszenie o nazwie… No właśnie – Socios Górnik. Przedsięwzięcie na razie w powijakach, ale plany są ambitne. O co chodzi? Sami z ciekawości zapytaliśmy o to Łukasza Mazura – byłego prezesa Górnika, który od czasu do czasu publikuje na Weszło, a w międzyczasie został jednym z członków – założycieli Socios Górnik.   No to jeszcze raz: o co chodzi? – Najkrócej mówiąc: chcemy pomóc. Jako kibice – pomóc zebrać jakiekolwiek pieniądze i kapitałowo wejść do klubu. Górnik od kilku lat jest w fatalnej sytuacji finansowej. Jeśli kiedyś – tak jak się o tym mówi – zostanie wprowadzony zakaz podpisywania porozumień w sprawie zaległości, może mieć duży problem z licencją na grę w ekstraklasie. Pamiętam jak kiedyś, dawno temu, Krzysiek Stanowski napisał na Weszło taki tekst o ŁKS-ie, któremu na przeżycie brakowało bodajże 400 tysięcy złotych. Napisał, że jeśli w całej Łodzi nie ma 4 tysięcy ludzi, którzy byliby w stanie wpłacić 100 złotych i ten ŁKS uratować, to znaczy, że cały ten klub nie ma najmniejszego sensu. I tak samo jest z Górnikiem. Jeśli my, kibice klubu – legendy nawet nie spróbujemy go ratować, to będzie znaczyć, że te opowieści o wielkim Górniku i jego wspaniałych fanach to nic więcej jak megalomania. – Teoria się zgadza, ale teraz praktyka: jaki macie pomysł na to, żeby pieniądz popłynął szerokim strumieniem, docelowo do Górnika? – Dokończę...